piątek, 23 sierpnia 2013

U schyłku wakacji... :)

Ciekawa jestem jak Wam minęły/ mijają... wakacje:)
Od paru dni w moich Beskidach chłodne wieczory,
rześkie poranki...
Bardzo przyjemny czas na rowerowe wycieczki, gdy upał już tak nie daje w kość.
Choć łatwo można złapać przeziębienie, czego jestem żywym dowodem.
*

Pokażę kilka prac z ostatnich dni, z dużą dawką pozytywne energii :)
Wymyśliłam nową "serię" ( nie lubię tego słowa ) biżuterii- skrzydła.
Zdjęcia zobaczycie poniżej.

Co u mnie? Ja w tym roku zdecydowanie odkryłam... rower.
Codziennie staram się wyrwać na jakąś mniejszą lub większą wycieczkę, 
czasami samotnie, czasami w towarzystwie.
Gdzieś tym sposobem zgubiłam w tym roku 10 kg i jakoś ich mi nie brakuje :P
Pozdrawiam Was ciepło
koniecznie zaglądajcie do mnie na fejsa,
szukajcie KSENIA.ART, a znajdziecie :)
*