niedziela, 6 października 2013

Puk puk :)

Hej.

Ja do Was z porcją nowości jak zwykle- ostatnio sporo się działo twórczo :)

Poza tym doczekałam się też mega-przykrości, ponieważ  spotkałam się w sieci z kopiowaniem moich prac.
Ja nie zawsze mam czas śledzić świat biżuterii w sieci- bardzo więc dziękuję Wam za czujność, że zgłosiliście mi to i w porę udało się temat rozwiązać... bardzo mi z tego powodu smutno, bo od lat już pracuję na swój styl i mam duży sentyment do moich wzorów.
Ktoś stwierdził, że to styl który ja zapoczątkowałam... okropnie mnie to rozczarowało- bo ja tego stylu nie zapoczątkowałam, tylko to jest MÓJ styl, całe serce wkładam od lat w to co robię a ktoś próbował sobie to wykorzystać jako gotowe patenty.
Jeszcze raz dzięki za czujność, jestem bardzo wdzięczna, że zostało to wyłapane.

Pozdrawiam Was i zapraszam do oglądania nowości :)
Ksenia


















piątek, 23 sierpnia 2013

U schyłku wakacji... :)

Ciekawa jestem jak Wam minęły/ mijają... wakacje:)
Od paru dni w moich Beskidach chłodne wieczory,
rześkie poranki...
Bardzo przyjemny czas na rowerowe wycieczki, gdy upał już tak nie daje w kość.
Choć łatwo można złapać przeziębienie, czego jestem żywym dowodem.
*

Pokażę kilka prac z ostatnich dni, z dużą dawką pozytywne energii :)
Wymyśliłam nową "serię" ( nie lubię tego słowa ) biżuterii- skrzydła.
Zdjęcia zobaczycie poniżej.

Co u mnie? Ja w tym roku zdecydowanie odkryłam... rower.
Codziennie staram się wyrwać na jakąś mniejszą lub większą wycieczkę, 
czasami samotnie, czasami w towarzystwie.
Gdzieś tym sposobem zgubiłam w tym roku 10 kg i jakoś ich mi nie brakuje :P
Pozdrawiam Was ciepło
koniecznie zaglądajcie do mnie na fejsa,
szukajcie KSENIA.ART, a znajdziecie :)
*





















piątek, 21 czerwca 2013

Życie z własną firmą- czyli post raz na 3 miesiące ;)

Hej.

Jak zwykle z mojego pisania systematycznego nici.
Ostatnio pracuję dużo nad motywacją i organizacją czasu, bo wiele rzeczy zaniedbuję- między innymi bloga.
Moja praca opiera się w 70% na internetowej stronie mocy, więc po prostu staram się jak najmniej z komputera korzystać- poza tym, co zrobić muszę. Moja praca to są dziesiątki maili, szkice, skanowanie, edytowanie- zdjęcia... to naprawdę kawał roboty- od powstania projektu, poprzez realizację, do wykonania i oddania w świat :)

Do rzeczy...
Wrzucam zdjęcia prac z ostatnich dni,
bo właściwie to jest na tym blogu najważniejsze- a nie jakieś kseniowe narzekanie ;)

Moi czytacze drodzy- zamówienia na dzień dzisiejszy są realizowane do 14 dni- często trochę dłużej,
bo mam sporo pracy. Proszę, uwzględnijcie ten czas zamawiając biżuterię.


Pozdrawiam ciepło i dziękuję za uwagę
Ksenia