środa, 5 stycznia 2011

Maleńka próba z żywicą UV utwardzalną :)



To moje pierwsze kolczyki w tej technice, takie maluszki. Mam tylko fiolet i zieleń póki co, ale myślę, że powoli sukcesywnie uzupełnię kolorki- fajna zabawa i może to odnaleźć fajne zastosowanie w moich pracach, taki malowniczy kolorek ożywia całość. Będę w dalszym ciągu eksperymentować, dziś na warsztacie mam męski wisior z feniksem i Anię z Zielonego wzgórza. Pokażę wkrótce:) Mam nadzieję, że Wam się początek roku układa jakoś obiecująco.