wtorek, 9 listopada 2010

Ametystowe impresje... powrót do motywu roślinnego.

Długo leżał ten element w moich "skarbach", zastanawiałam się co z nim zrobić i dzisiaj ubrałam go w rzemienie, z tęsknoty za pracą w AC ( czekam na przesyłkę ) : ] . Wyszło delikatnie i kobieco, a jednocześnie ma charakter. Ametysty dodały koloru- mojego ulubionego fioletu.

A ja? Mam dzisiaj 25 urodziny ! Jak ten czas leci ; ) z tej okazji życzę Wam, drodzy Odwiedzający, miłego popołudnia i wieczoru w te moje urodziny ; ) Jednocześnie dziękuję Wam, że tak często i chętnie tu do mnie zaglądacie.

Na fotkach widać moje nowe logo, z tego miejsca piękne dzięki pewnej Marzence, za wykonanie pieczątki z owym logiem : )

Buźki : )