niedziela, 31 października 2010

Spacer jeszcze październikowy... Beskidzkiej jesieni ciąg dalszy.





Piękna pogoda, po zimie to już prawie śladu nie ma, tylko ( jak widać na zdjęciach ) Królowa Beskidów jeszcze ośnieżona mocno, ale cóż, wysokość robi swoje. U mnie na północnych stokach też jakieś resztki zalegają. Fotki ze spaceru, trochę mojej okolicy  : ) Nie mam srebra, oczekuję na zapasy. Listopad będzie więc bogaty w nowe projekty, zapewniam ; )