poniedziałek, 12 lipca 2010

Kocurrrrr niepoważny ;-)

Takiego popełniłam dziś kocura... minę ma rozbrajającą, tak więc od patrzenia nań już się humor poprawia :-) Upał jest taki, ze ciężko go słowami opisać, idę więc na małą wycieczkę "grzbietem górskim" bo tam wiatr przyjemny i przestrzeń, nie czuć upału aż tak dotkliwie ;-) Pozdróweczka ciepłe zaglądającym tu do mnie !

Dodam, że wisior wykonany ręcznie w ART CLAY SILVER ( srebro 999 )- dla tych co pierwszy raz u mnie ;-)