sobota, 19 czerwca 2010

Kokon- polowanie nocą ;-)

Takie dziwadło wyszło spod moich rak po chorobach przebytych ;-) Jest to kropla pusta w środku, ażurowa. Bardzo spodobał mi się efekt końcowy, jak zawsze, praca ożywa przy polerowaniu, po oksydowaniu. Wtedy zawsze efekt jest zaskakujący- czasami lepszy, czasami gorszy- tu wyszło świetnie. Na pewno będę wracać do takich form. Wisior jest dość duży, a jednocześnie lekki i delikatny. To mój pierwszy tak duży, ażurowy projekt.  Mam nadzieję, że i Wam się spodoba. Kolorowe cyrkonie dodają życia... jakoś lubię przesadzić z kolorem wręcz, to dodaje energii ;-)