sobota, 20 lutego 2010

środa, 17 lutego 2010

Kolory...

Żyj kolorowo :) Przypomniałam sobie o nim, bo miałam ochotę popatrzec na cos kolorowego i optymistycznego w ten dzień ponury.

niedziela, 7 lutego 2010

Księżycowej piosenki ciąg dalszy, oraz płynąca szachownica z porywu serca ;-)

Takie dwa precjoza dzis powstały, księżycowy jest taki jakis czadowy, że aż żal się będzie rozstać z nim. Drugi powstał tak w ramach artystycznego wyzycia i przekonana jestem, że mniej sie będzie podobał, bo dosć osobliwy. Jak cos tak wychodzi z serca, to przewaznie takie kontrowersyjne w odbiorze. Jest on bardzo surowy i twórczy. Moze znajdzie jakąs szaloną amatorkę :)

wtorek, 2 lutego 2010

W sieci...

Czyli takie, hm... liciaste zabawy w srebrze :) Ładnie wisior sie zaooksydował w brąz, rubinowa cyrkonia więc spasowała idealnie kolorem. To taka z bardziej tradycyjnych form, do których lubie powracac co jakis czas.