środa, 2 grudnia 2015

Dziuple z nocą, dzwoneczki, lisek zimowy ... i sprawy bieżące- idą Święta :)

Witajcie drodzy czytelnicy tego skromnego zakątka internetów :)

Jestem zapracowana.
Mam bardzo dużo różnych zaległości, 
popracuję jeszcze kilka dni i tradycyjnie już do końca roku będę się "urlopować".
Gorączka Świąteczna jest dla mnie zbyt intensywnym czasem, by jeszcze do końca mieszać pracę z życiem prywatnym i przygotowaniami do Świąt... kiedyś trzeba odpocząć od pracy, nawet jeśli to pasja i przyjemność :)
To już tradycja, że w okolicy 15 tego grudnia pracownię opuszczają ostatnie paczki. 
Dzisiaj pokażę Wam trochę ciekawych prac o ostatniego czasu.

Sezon rowerowy u mnie trwa cały rok, jednak kilometrów nie da się wykręcić tyle, ile można latem- staram się za to więcej biegać.
Jestem ciekawa jak tam u Was z motywacją do ruchu zimą.


















4 komentarze:

kaskasz83 pisze...

Tworzysz bajeczną biżuterię ;)

Matbaza pisze...

jakie to wszystko piękne!!!!!!!!!!

Ksenia pisze...

Bardzo dziękuję :)

pomieszane-poplątane pisze...

Same śliczności :)