sobota, 24 stycznia 2015

Dłuuuuuga zima i zła :) Z tej okazji ucieczkę proponuję, dzwonki elfów, "znalezione w trawie" :)

Hej.


Jestem chora, 
jakieś takie kłopoty z zatokami mam.
Co to oznacza? Usiąść mam czas i napisać... napisać notkę na blogu.
Od lata tego bloga prowadzę, a piszę coraz mniej.
Denerwuje mnie to zawsze tak samo, gdy na niego zaglądam i widzę jak dawno już nie pisałam.
Jeszcze styczeń, jeszcze początek roku...
co u mnie i jakie postanowienia?
Postanowień nie mam, bardziej takie cele jak zawsze- częściej pisać na blogu, jak co roku... ale wiecznie zobowiązania, dużo komputera w tym moim życiu, bo pracuję głównie przy jego pomocy. Siłą rzeczy jak już mogę, to unikam :)
W roku 2014 udało mi się wiele rzeczy małych-
utrzymać firmę, rozwijać nowe pomysły i techniki, udało mi się przebiec pierwszy półmaraton ( polubiłam bardzo bieganie ). Za mną też wiele wspaniałych górskich wycieczek, w tym pierwszy raz w Bieszczadach :)
Znowu cały rok udało się też jeździć na rowerze- naprawdę prawie wszędzie, tylko sporadycznie zdarzało mi się korzystać i innej komunikacji.
Gorąco polecam wszystkim przekonać się do biegania- ja jeszcze rok temu nie potrafiłam przebiec 3 km bez zadyszki, dzisiaj mogę biec 25 km, to fajne uczucie i taki czas dla siebie- cudowne wyłączenie głowy ;)

Zastanawiałam się, które prace tutaj pokazać w dzisiejszej notce, chyba te, z których jestem dumna- bo wyszły świetnie i od dawna marzyłam o użyciu kryształów górskich w taki właśnie sposób.

Dziękuję, że zaglądacie
pozdrawiam
Ksenia















3 komentarze:

aguha pisze...

Zachęcająca notka o bieganiu :)
I piękne te wisiorki z kryształami. Najbardziej zachwycają mnie te maleńkie kolczyki z zatopionymi w nich roślinkami. Cudności!

Basia KosimkArt pisze...

Jak zwykle cuda pokazujesz... szkoda że trzeba się po nie udawać do galerii i wyszukiwać co tam nowego tworzysz ;)
jesteś Kseniu czarodziejką art-clayową ;)

Podziwiam Twój zapał do biegania!
oby tak dalej!
Ścisk

pomieszane-poplątane pisze...

Śliczności:) Bardzo spodobał mi się ten drugi dzwoneczek:)