środa, 20 kwietnia 2011

Dziś Lukrecja bez oksydy :) tak dla odmiany...


Skończyła mi się oksyda, więc z ciekawości zrobiłam prackę "bez"- bardzo mi się spodobało, 
jest jakby lżejsza... tylko zdjęcia ciężko zrobić :(








5 komentarzy:

Pappu pisze...

cudenko:*

Kasia pisze...

połyskliwa wersja Lukrecji :)

Ludożerna pisze...

piękne!

Tuome pisze...

eteryczna taka :) ale bardziej mi się podobają z oksydą :P

Lacrima pisze...

Jaj przepięknie malowanych
Świąt słonecznie roześmianych
W poniedziałek dużo wody
Zdrowia, szczęścia oraz zgody
Pozdrawiam Lacrima