środa, 5 stycznia 2011

Maleńka próba z żywicą UV utwardzalną :)



To moje pierwsze kolczyki w tej technice, takie maluszki. Mam tylko fiolet i zieleń póki co, ale myślę, że powoli sukcesywnie uzupełnię kolorki- fajna zabawa i może to odnaleźć fajne zastosowanie w moich pracach, taki malowniczy kolorek ożywia całość. Będę w dalszym ciągu eksperymentować, dziś na warsztacie mam męski wisior z feniksem i Anię z Zielonego wzgórza. Pokażę wkrótce:) Mam nadzieję, że Wam się początek roku układa jakoś obiecująco.

12 komentarzy:

Bernadetta pisze...

śliczne kolczyki !! Jak zawsze Twoja fanka :)

MAGDA GÓRA pisze...

super te kolczyki ! kurczę ,ciężko się czyta różowe na fioletowym;-)

Ksenia pisze...

Właśnie poprawiałam hehe ;) akurat przypadkowo w tym czasie czytać musiałaś ;)

Roxi hand made pisze...

Pięknie Ci to wyszło - próbuj dalej z kolorkami bo warto :)

Anonimowy pisze...

świetne
Alicja

Lacrima pisze...

Kapitalne te kolczyki.
Jak dla mnie udany eksperyment:)
Fajny kolorek bloga.
Pozdrawiam Lacrima

AiraArt pisze...

Bardzo udany eksperyment, świetnie się prezentują!

ggagatka pisze...

Ekstra są! Zazwyczaj Twoje wisiory dla mnie mają za dużo nawet nie wiem czego, ale te kolczyki bardzo mi odpowiadają i ich nieziemski oryginalny charakter i stonowana ilość "opowieści"

101Milka pisze...

śliczne, delikatne i takie w sam raz :)

KosimkArt pisze...

Super są te kolczyki!

Kasia pisze...

śliczne maluszki :)
i zmiany na blogu też ładne :)

AtorodArt pisze...

Niesamowicie urocze kolczyki :)