środa, 8 grudnia 2010

Zamówienia, czyli przegrzane receptory Kseni ;)







Wpadłam w mały wir zamówień, dużo małych Lu się porodziło,  ale też i coś większego... co na zdjęciach widać, ale głównie projekty oparte na wcześniejszych pracach. Uffff.... wszystko co obiecałam, wykonałam, bo ja bardzo nie lubię zwlekania z terminami. Byłam jak pracowity Elf  od Mikołaja :) Co ciekawsze Wam pokażę, nie wszystkim robiłam zdjęcia, nie miałam siły... 

14 komentarzy:

Jagusia pisze...

Ło matuśku!!!
jakie one wszystkie są piękne!!!
Wcale się nie dziwię, że obsypało Cię zamówieniami jak śniegiem ;)

Bernadetta pisze...

cudne wszystkie i co najcudowniejsze jedna moja :)

klaudyna pisze...

nie wiem jakim cudem dopiero dziś tu trafiłam...! Przepiękne rzeczy tworzysz!

mada pisze...

Bardzo ładne wisiory- takie bajkowe:)
znam ból "wiru zamówień", bo przed świetami tez mnie on dopada.
I podobnie jak Ty nie lubie odkładnia na potem ...
zapraszam do siebie.
pozdrawiam:)

Lacrima pisze...

Najbardzie podoba mi się ten ostatni:)
Ale wiesz że jestem miłośniczką wszystkich Twoich prac:)

Ines pisze...

nie widać przegrzania w pracach:D super są

AiraArt pisze...

Tylko jedno słowo- BAJECZNE !!!

Justyna (Sarmatix) pisze...

Uwielbiam Twoje baśniowe wisiory :-) Śliczne są !

Hannah pisze...

Lulu robi furrorę - i słusznie:-))

siostrostwór pisze...

o kurczeeee.. co jedna to piękniejsza :D

milka212 pisze...

Zapraszam na moje noworoczne Candy!
http://maka-sol-woda.blogspot.com/

boniusia pisze...

o moja mała Lu ;)))

dagala pisze...

super są ten wyżej to wpadam na niego w galerii. może kiedyś uzbieram na te cudo:)

tanakaArt pisze...

No nie te bajkowe motywy CUDNE!!!
No już ja sobie coś upatrzę:)