niedziela, 12 grudnia 2010

Bransoleta organiczna

Taka bransoleta ostatnio powstała, ubolewam, bo jakoś jej kształt taki jest nieszczęsny do fotografowania, a raz, że kolory cyrkonii są super, dwa - bardzo fajnie się prezentuje kształt, którego mój dziadowski aparat nie prezentuje najszczęśliwiej... 

U nas śnieży okropnie! Pada tak, że na godzinę przybywa 30 cm! Mój brat dzisiaj skasował auto... miał poważny wypadek, ale na szczęście obeszło się bez większych strat ( poza autem i Naszymi nerwami- na dzień dzisiejszy, do kasacji auto razem z nerwami ). Wina na szczęście niczyja, poślizg. 









8 komentarzy:

BUBAart biżuteria autorska pisze...

Policjant powiedziałby, „że niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze...” skądś ten tekst znam niestety...Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Bransoletka piękna, ale zaznaczam, że projekt bransoletki AC z rzemykiem od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, więc jak już ją zrobię to poproszę Cię o akceptację, co by mnie nie podejrzewano o plagiat:)Będzie inna:)

Ksenia pisze...

Oj tam, nie tylko ja takie bransoletki robię... to dość znany patent. Bransoletkę chętnie zobaczę, jak już będzie gotowa.

Niestety, jeden chłopak oberwał dość poważnie... z tego co wiem, ma pękniętą miednicę :(((( Najpierw była mowa tylko o szoku powypadkowym. Jutro będą dokładniejsze informacje, było bardzo groźnie, cud, że wszyscy żyją.

Uważajcie na drodze, zwłaszcza tu u Nas w górach nie trudno o wypadek...

Anonimowy pisze...

świetna bransoleta .pomysł z dwukolorowym rzemykiem wyborny
Alicja

Bernadetta pisze...

Śliczna i taka jak zawsze w Twoim stylu . Brawo !

pracownia-filcer pisze...

śliczna bransoleta, zresztą jak wszystkie Twoje prace. To nie tylko talent ale i zamiłowanie do tej sztuki, tak to widzę. Pozdrawiam i zaczynam obserwować.

Lacrima pisze...

Jaka cudna strasznie mi się podoba.
Dokładnie rok temu w mojego Piotra wjechała ciężarówka...Ucierpiało tylko auto ale nerwy w strzępach.
Pozdrawiam Lacrima

KosimkArt pisze...

Świetna baransoletka!!!
Piękne motywy!

Jagusia pisze...

Bransoleta cidowna, piękna, zjawiskowa, obłędna! Przymiotników mi brakuje, bo mi mowę odjęło kompletnie.
Oczy mi z orbit wyszły i na miejsce wrócić nie chcą ;o)
Jeśli w rzeczywistości jest jeszcze śliczniejsza, bo nie jesteś zadowolona ze zdjęć, to ja już sobie nawet wyobrazić tej urody nie mogę.
Chwała Bogu, że bratu nic się nie stało,