sobota, 20 listopada 2010

Lu na Księżycu :)

Coś o pracy- jak zawsze wykonana ręcznie od podstaw w srebrze zwanym art clay silver ;) Wisior ma średnicę 4 cm i dzisiaj zjadał mi nerwy :) Ja zawsze na śmierć zapominam, że na bloga zaglądają ludzie, którzy przecież nieraz nie wiedzą nic o moich pracach :) A pomysł? To te gwiazdy spadające, kto widział ten wie. Jak Lukrecja nie upilnuje, to umykają na ziemię ;)


A pomysł? To te gwiazdy spadające, kto widział ten wie. Jak Lukrecja nie upilnuje, to umykają na ziemię ;)

11 komentarzy:

Violet pisze...

Zachwycająca!

Tuome pisze...

no nie... ja tu zaraz zejdę z rozpaczy spowodowanej niemożliwością posiadania takiego cuda ><"

Ksenia pisze...

Ej... ale ja nie chcę się przyczynić do zgonów przez bloga hahaha :) Dzięki!

Pappu pisze...

swietne :*

Roxi hand made pisze...

Magiczny - jak cała Twoja biżuteria :)

Marzena pisze...

Gdybym miała wybierać między Stefą pod drzewem a Lu na księżycu to chyba nie dałabym rady.Zachwycające są

Kasia pisze...

bajkowe Kseniu, jak zawsze u Ciebie

Licho_Nie_Spi pisze...

Ale włosy ma świetne! I te rajtuzy, kwintesencja pilnowaczki gwiazd!

KosimkArt pisze...

No teraz to dałaś czadu Kseniu!!!
Super praca!!!

butterfly pisze...

Dolaczam do Tuome bedziemy razem rozpaczac :),

Mona pisze...

I just love your jewellery !! Beautiful !