czwartek, 11 listopada 2010

Gdzieś pomiędzy Jesienią a Zimą

Wisior z moją ukochaną Stefą siedzącą pod starym drzewem, z małym przyjacielem na kolanach. Dzisiejszy płód ; ) Dobrze, że fotki zrobiłam wcześnie z rańca, bo teraz już szaro i buro u mnie brrrr : ( Zabieram się od dziś za realizację kilku zamówień, bo czekają sobie w notesiku odnotowane. Doszło jedno koteckowe, więc znowu będą kotki : )




6 komentarzy:

BUBAart biżuteria autorska pisze...

Klimatyczny, nastrojowy prawdziwe dzieło sztuki. Cudowny!!

Bernadetta pisze...

pasowałby do mojej jesiennej chusty :) cudowny

AiraArt pisze...

Przepiękny, baśniowy, marzenie.

siostrostwór pisze...

przecudny :)
czekam na kolejne kotecki :)

Marzena pisze...

Ech.....Chciałabym jak ta Stefa pod drzewem......A tu czasu brak

Zuza pisze...

mrrrr. :3