środa, 6 października 2010

Kieł w wersji damskiej;)

 Dzisiaj piękna pogoda, wybieram się do lasu na ognicho, bo aż się prosi, żeby wyjść w plener :) Zamówiłam srebro już, więc w przyszłym tygodniu produkcja ruszy na nowo, z nowymi odjechanymi projektami na kolejce hehe ;)))) Dziś mały, delikatny kiełek w wersji damskiej, wyjątkowo drobny i łagodny, jak na moje projekty, wdzięcznie się prezentuje na szyi, lubię wracać do motywów organicznych.

Miłego dnia zaglądającym!

4 komentarze:

SweetCandyDreams pisze...

piekny wisior.
zazdroszcze ogniska :d

ps.
Ja mam chyba uczulenie na sztuczne futro, robie miska i szczypia mnie oczy :P

Zuza pisze...

uwielbiam ogniska :)
wisior cudny :)

Pappu pisze...

przepiekny :*

AiraArt pisze...

Ale cudo! Mmmmm... Jak indiański talizman.