środa, 22 września 2010

Męski wisior organiczny dla Lacrimy :)

Taki oto męski kieł wyszedł spod moich rąk na życzenie Lacrimy . Mój pierwszy męski projekt, a na warsztacie mam jeszcze drugi, póki co jest w fazie szkicowanej hehe ;) Myślę, że już się oswoiłam z męską stylistyką i jeszcze nie raz takie prace uda się "spłodzić".Jestem bardzo zadowolona z efektu, a bałam się trochę, że wyjdzie zbyt słodko, bo to mój pierwszy raz w tym temacie. Lacrimie również się bardzo spodobał, co cieszy mnie niesamowicie :) Dzięki Ci za takie miłe wyzwanie twórcze :)

3 komentarze:

Lacrima pisze...

Cudownie wyszedł.Jeszcze upłynie troche czasu nim go pokażę u siebie bo to niespodzianka urodzinowa dla męża. Ja jestem zachwycona mam ndzieję że Piotr będzie a jak nie ... to sama go będę nosić :):):)
Bardzo Ci dziękuję Lacrima

Bernadetta pisze...

świetny wisior ... szkoda że moje matrymonialne szczęście nie lubi męskiej biżuterii. Jak zawsze wykonanie wspaniałe !!!

ggagatka pisze...

O, kieł wygląda fantastycznie!