poniedziałek, 19 lipca 2010

Mały Książę

Dziś mam dla Was moją wersję Księcia, powstał na zamówienie pewnej Bernadetty, którą serdecznie z tego miejsca pozdrawiam ! Może zagląda :-) Na zdjęciu możecie zobaczyć jak praca wygląda w fazie roboczej, oraz ilustrację, która posłużyła jako inspiracja. Na życzenie klientki "urosły" baobaby z którymi dzielny Książę walczy przy pomocy łopaty :-)

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

no no:))
Alicja

Pappu pisze...

cudo poprostu :*
:)

KosimkArt pisze...

Rewelacja!!!

lunamin pisze...

Mały Książe jest rewelacyjny! Ta dbałość o szczegół!

Druga_połówka_Kurczaka pisze...

Hej ! Bardzo przepraszam, że piszę komentarz nie na temat Twojego wpisu ale mam bardzo dużą prośbę. Chcę zrobić prezent dla mojej dziewczyny, która jest teraz za granicą i tym samym sprawić jej radość kiedy wróci. Jednakże by to zrobić potrzebuję do tego Twojej pomocy. Zgodzisz się mi pomóc ?

Jeśli tak podaję linka:

[LINK] -> PREZENT DLA KURCZAKA

Niwka pisze...

Kseniu, piękna praca. Jestem oczarowana Twoją wersją Małego Księcia. Oglądając wisior w fazie roboczej i po wypaleniu muszę powiedzieć, że oksyda wydobywa niezwykłą głębię prac z AC. No ale o tym na pewno sama wiesz najlepiej:-)

Bernadetta pisze...

Mój Ci on jest . Właśnie doszedł dzisiaj i zdobi mój dekolt . WSPANIAŁY jest i choć zdjęcia Ksenia robi ekstra to i tak nie oddają piękna jej pracy .

ABOKU pisze...

Cudo, uwielbiam Małego Księcia a ten wisiorek powala.