środa, 21 lipca 2010

Makowe Pole


Taki wisior makowy w klimacie tradycyjnym powstał z ciekawości do  kaboszonów porcelanowych i ich użycia :-) Kaboszon również malowałam ręcznie. Nie jestem z niego jakoś szczególnie zadowolona, ale traktuję jak udaną próbę. Wreszcie jakieś popołudniowe burze są i da się żyć ;-)

7 komentarzy:

eve-jank pisze...

Próba bardzo udana,uroczy jest -pozdrawiam

Anonimowy pisze...

nie ,jakoś nie w twoim stylu.. nie lubisz mnie już ?!:)
ALICJA

Ksenia pisze...

Style są różne i każdego trzeba czasami "powąchać":D

hania pisze...

Ja tez uwazam,ze proba udana.Powiem wiecej,chetnie bym taki wisior nosila.Ba,nie zdejmowalabym go nawet w nocy;)

Anonimowy pisze...

KSENIU NO PRZECIEŻ ŻE TAK ...ROBI SIĘ TO CO SPRAWIA RADOŚĆ I PRZYJEMNOŚĆ !TEN WISIOR PRZYPOMNIAŁ MI PEWIEN UTWÓR http://www.youtube.com/watch?v=PAbwMGZtIsY
MIŁEGO DNIA ALICJA

Ksenia pisze...

Jak poważnie ;-) No pięknie, Miłego dnia, a raczej wieczoru! Już prawie 20 00 :-)

Anonimowy pisze...

POWAŻNIE CZEMU?:)BO JA POWAŻNA KOBIETA JESTEM :)JAK TEN CZAS SZYBKO LECI TO TERAZ INACZEJ WSZYSTKIEGO DOBREGO
ALICJA