sobota, 17 lipca 2010

Ania z Zielonego Wzgórza

Dzisiaj ekranizacja Ani ;-) Zamówienie pewnej kreatywnej Pani.  Całkiem spaśnie Ania wyszła, podobają mi się włosy. Cyrkonie też oczywiście rudo-zielone, takie aniowate. Pracy było z nią baaaardzo dużo.... e efekty widać na załączonym obrazku. Z nieba wciąż leje się ten żar....

4 komentarze:

Pappu pisze...

sliczna :*

101Milka pisze...

fikuśna ta Ania, znowu coś ładnego stwerzyłaś

inno pisze...

Przepiękne są Twoje prace...
Jestem ciekawa jak wyglądałaby Twoja wersja Elfa...
Pozdrawiam...

Lilnut pisze...

śliczniusia i zadziorna...