poniedziałek, 21 czerwca 2010

Zielarka Stefania w pełnym Słońcu

Taki zabawny wisior, z moja ulubiona postacią- tym razem koszyk i kapelusz jako atrybuty zielarki. Słoneczny, bo Słońca jak na lekarstwo... a to już lato! Melduję, że ospa już się wycofała- skapitulowała po walce z pudrami i maściami wszelakimi :-)

4 komentarze:

Zuza pisze...

łał, świetny jest! :)

widzę nową szatę :)

malla pisze...

Stefa mnie zwyczajnie oczarowała....lubię jak tak kamyczki porozrzucasz niby przypadkiem, a każdy ma swoje idealne miejsce.

Paulina pisze...

Niedawno natrafiłam na Twojego bloga, ale powiem ci szczerze przejrzałam go wzdłuż i wszerz i jestem po prostu zakochana w Twoich pracach, są cudowne uwielbiam wisiory :) Twoje są wyjątkowe i niepowtarzalne maja swój tajemniczy urok :* sąąąą cudowna az snia mi sie po nocach :*
masz wyjatkowy talent :*
pozdrawiam serdecznie
www.sodalit-art.blogspot.com :*

KosimkArt pisze...

Jak już mówiłam... boski wisior!