sobota, 10 kwietnia 2010

Dzień tragedii... wszystko się zmieni [*]

...Tylko czy na dobre, czy złe- to już czas pokaże. Fakt faktem, to co się stało zabiera sens każdemu słowu, więc na mądrości silić się nie będę. Nie jestem w stanie pojąc tej tragedii, tego jak wiele osób teraz cierpi... jak wiele osób straciło bliskich. Ta informacja dosięgła mnie w takiej sielskiej sytuacji: mama robi obiad, ja kończę wisior z kawałkiem nieba ( foto ) - słuchamy radia i... przerwa w audycji, taka informacja... poleciały żywe łzy. Dziwny przypadek, że akurat to niebo kończyłam... będzie mi się już zawsze ta praca kojarzyć z tym przełomowym dniem w życiu Naszego Narodu - może z nadzieją, że to wszystko jakoś się ułoży?[*]

4 komentarze:

Алексей.RU pisze...

Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje.
Bóg błogosławi was wszystkich.

Примите мои самые искреннее соболезнования.
Храни вас всех Бог.

Zuza pisze...

sielska sytuacja... rzadko slucham radio, na internecie tez nic nie przeczytalam, jak mi kolezanka napisala, to wydawalo sie to tak abstrakcyjne, ze stwierdzilam, ze to jakas kolejna manipulacja...:/

eve-jank pisze...

Sielsko anielsko i kawałek nieba zwalił się na głowę ..pięknie to napisałaś czuje podobnie-pozdrawiam

KosimkArt pisze...

Piękne niebo...