środa, 10 marca 2010

Świat Amelii...

... czyli kolejne bajkowe dziwadełko do kolekcji :) Jabłoń- soczysta, z jabłuszkami, które walają się też  w trawie... sielsko i optymistycznie :) Skojarzyła mi się ta praca mocno z jednym z moich ulubionych filmów o pokręconej Amelii, oglądając ten film poczułam, że nie tylko ja mam dziwne zwyczaje i świat widzę dość osobliwie ;)

Mają tez swój czas dziś maleńkie sztyfciki - kwiatuszki . Zapomniałam już, jak uroczo wyglądają te połóweczki - dawno ich nie odświeżałam ;) Mierzą one około 1 cm... więc "bycze" ;)

4 komentarze:

Zuza pisze...

faktycznie, nieczle optymistyznec to drzewko ;)

Attentte- biżuteria autorska pisze...

sztyfciki są piękne!!!!
takie maleństwa,a jak dokładnie wykonane...mistrzostwo:)

silverflower pisze...

Drzewo rewelacja. Ogólnie patent z kolorkami się świetnie sprawdza:)

Kasia pisze...

aaaaaa, no nie mogę oderwać oczu od Twoich sztyfcików! ^^ szaleństwo