poniedziałek, 8 marca 2010

Od projektu, przez suszenie do wykonania daleka droga;)




Daleką drogę przechodzą prace od szkicu- pomysłu, przez realizację do obrabiania fotek:) Tutaj widać też jak Art Clay prezentuje się przed wypalaniem. Taka niepozorna biała glinka :) Mam dziś taki do bani dzień jakoś, nawet pisanie nie wychodzi... ;) Bardzo chciałam maczkom zrobić zdjęcie przed wypalaniem, ale zapomniałam, niestety. Pozdrawiam zaglądających do mnie, bardzo mi miło że "wpadacie" i piszecie tu" u mnie" :)

5 komentarzy:

Douma pisze...

Super :) Strasznie fajnie wygląda wisiorek z kotkiem 'na surowo' :P Ogółem obie prace są śliczne :)

Attentte- biżuteria autorska pisze...

oj daleką :)
dla mnie Art Cley to prawdziwa sztuka:)
śliczne są Twoje prace:)

Zuza pisze...

ajc.. chcialabym sie kiedys tym pobawic... pomyslow cala glowa, ale chyba sie nei nadaje...

Filoarte pisze...

Piękne prace, w każdym szczególe przemyślane i dopracowane w procesie misternym, podziwiam:)
Wszystkiego dobrego:)

KosimkArt pisze...

Nic nie zostaje tylko podziwiać...
sama mam trochę ochotę znowu pobawić się AC...