piątek, 12 marca 2010

Dzwoneczki.... fioletowe ;)

Dziś mam dla Was wisior dzwoneczkowy, jak żywcem z zielnika wyrwany, w srebrze od podstaw ręcznie- jeśli ktoś nie wie, to technika Art Clay Silver ;) Zawiesiłam go na pęku linek pasujących kolorem, problem był ze zdjęciami, bo mój aparat zawsze kaprysi przy takiej pogodzie... gdzie ta wiosna? Niech się przyzna ten, co ją zabrał! :D 

5 komentarzy:

Zuza pisze...

Pachnie wiosną ;)

KosimkArt pisze...

świetnie wyszedł!!!
to cieniowanie na kwiatkach super!

stosmysli pisze...

zakochałam się w tym wisiorze:)

Ataboh pisze...

Zaglądam tutaj od jakiegoś czasu...
Jestem zauroczona pracami. Z ostanich baaardzo przypadły mi do gustu Ameliowe, Dzwonkowa i maczkowe...
Kolejna dziedzina, którą chciałabym opanować... ale może lepiej nie bo jakby co to na resztę chyba czasu zabrakłoby, wiec pewnie tylko popodziwiam ;-)))

eve-jank pisze...

Zapraszam do siebie po odbiór wyróżnienia