poniedziałek, 11 stycznia 2010

Maleństwa z rubinową cyrkonią

Takie moje sztandarowe formy, malutkie- bardzo lubie powracać do drobnych kolczyków na sztyft. Jest troche nerwowo przy pracy, bo łatwo nie jest takie maluszki ulepić, jednak warto... bo to takie malutkie kolczyki które delikatnie migoczą i zwracają uwagę, bardzo cieszy mnie tez, że bardzo upiększaja swoje włacicielki- wiele moich koleżanek nosi się w tych moich sztyftach i aż miło popatrzeć jak subtelnie podkreslają ich urodę.

2 komentarze:

Kasia pisze...

Takich sztyfcików brakuje mi w kolekcji :D

Pozdrawiam
Silverka

Marzena pisze...

Jestem oczarowana tym co tu zobaczyłam